<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Traumatycznie.pl</title>
	<atom:link href="https://traumatycznie.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://traumatycznie.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Oct 2023 19:34:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://traumatycznie.pl/wp-content/uploads/2021/07/cropped-traumatycznie-avatar-512-512px-32x32.png</url>
	<title>Traumatycznie.pl</title>
	<link>https://traumatycznie.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak przetrwać święta z dysfunkcyjną rodziną</title>
		<link>https://traumatycznie.pl/2022/01/06/jak-przetrwac-swieta-z-dysfunkcyjna-rodzina/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2022 10:30:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://traumatycznie.pl/?p=658</guid>

					<description><![CDATA[Święta powinny być czasem radości i przyjemności. Kiedy masz jednak toksycznych członków rodziny, święta nie są wcale takie wesołe. Może to być czas stresu, napięcia i konfliktu. Ten poradnik to kilka słów do ciebie człowieku, który nie może lub nie jest w stanie pozwolić sobie na wymarzone święta, w ulubionej odsłonie i atmosferze wypełnionej naturalną&#8230;&#160;<a href="https://traumatycznie.pl/2022/01/06/jak-przetrwac-swieta-z-dysfunkcyjna-rodzina/" rel="bookmark">Dowiedz się więcej &#187;<span class="screen-reader-text">Jak przetrwać święta z dysfunkcyjną rodziną</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Święta powinny być czasem radości i przyjemności. Kiedy masz jednak toksycznych członków rodziny, święta nie są wcale takie wesołe. Może to być czas stresu, napięcia i konfliktu. Ten poradnik to kilka słów do ciebie człowieku, który nie może lub nie jest w stanie pozwolić sobie na wymarzone święta, w ulubionej odsłonie i atmosferze wypełnionej naturalną radością i miłością. Do ciebie, który na słowa “rodzinne święta” dostaje gęsiej skórki, mdłości albo nawet ataku paniki. Bo niektóre osoby w rodzinie są dysfunkcyjne &#8211; wywołują konflikty, działają na nerwy, ciągle krytykują. Bo to tylko gra pozorów, przykry obowiązek a przez niektórych nawet odbieranie jako kary, co wcale mnie nie dziwi, słuchając Waszych trudnych historii. Wtedy Święta zamieniają się w koszmar. </p>



<p>Kiedy mentalnie przygotowujesz się do tego czasu, najprawdopodobniej odczuwasz duże napięcie, stan zagrożenia, strachu i dużego niepokoju. Wiem, że jest wiele świątecznych recept, które zaczynają się od słów: &#8222;miej wy***ane, nie przejmuj się, odpuść sobie, nic nie musisz&#8221;, które budzą w Tobie poczucie winy albo frustracje, bo Ty tak nie potrafisz, strach jest większy od Ciebie, albo po prostu jeszcze nie jesteś gotowy definitywnie powiedzieć NIE. Może patrzysz z podziwem na ludzi, którzy z taką lekkością wyznaczają granice, są asertywni i konsekwentni w swoich decyzjach &#8211; przyznam szczerze, że zawsze gratuluję takiej odwagi i chciałabym, żeby każdy z nas potrafił stawiać na swoim i najprościej byłoby odmówić spędzania wspólnych świąt z toksycznymi osobami. Ale jak już zapewne zauważyłeś, niektóre schematy dysfunkcyjnych rodzin, budowane latami, z pokolenia na pokolenie są tak silne, że nie jesteś jeszcze gotowy, żeby im się definitywnie przeciwstawić.</p>



<p>Chcę Ci powiedzieć &#8211; rozumiem, że to nie jest jeszcze Twój czas, nie obwiniaj się, nie karaj, ale w miarę możliwości w tak trudnej sytuacji zadbaj o siebie. Dzisiaj chcę pokazać Tobie, jak od małych kroków zacząć budować swoje zasoby, chronić siebie i dbać o swoje emocje w tym trudnym czasie wspólnych świąt z dysfunkcyjną rodziną. Jeśli mentalnie się przygotujesz, będzie Ci łatwiej. Na pewno nie będzie to przyjemne doświadczenie, ale wejdziesz w nie pewniej i mam nadzieję, że uda Ci się przyjąć lepszą taktykę niż zwykle.</p>



<p>~ Nie okłamuj siebie, że te święta będą inne niż rok temu. Nie będą.Zaakceptuj fakt, że twoja toksyczna rodzina nie będzie się zachowywać inaczej. Realne podejście da Ci trochę spokoju i uchroni Ciebie przed rozczarowaniem i kolejnym zranieniem. Nie miej oczekiwań, że wydarzy się cud &#8211; lepiej być mile zaskoczonym niż gorzko rozczarowanym.</p>



<p>~ Porozmawiaj przed świętami z partnerem i poproś o wsparcie. Jeśli nie masz partnera, to porozmawiaj z bliską osobą z rodziny, która też będzie uczestnikiem tego spotkania. Wyjaśnij, jak się czujesz i dlaczego to spotkanie rodzinne może być dla Ciebie trudne. I po prostu poproś, aby ta osoba była dla Ciebie, jeśli będziesz tego potrzebować.</p>



<p>~ Nie kompensuj, nie udawaj nadmiernego entuzjazmu, kiedy czujesz się źle. Twój sztuczny uśmiech sprawi, że bardzo szybko poczujesz się wyczerpany emocjonalnie. Staraj się być sobą w każdej sytuacji, co wcale nie oznacza, że cały czas masz być tykającą bombą, spróbuj cieszyć się z małych rzeczy, które są dla Ciebie przyjemne. Skup się na ludziach, z którymi chciałeś się zobaczyć i z tego czerp radość.</p>



<p>~ Nie wykorzystuj świątecznego czasu na bitwy, nie daj się sprowokować, to nie jest czas na konfrontację. Jeśli ktoś próbuje wciągnąć Cię w konflikt lub zadaje w Twoim odczuciu niewłaściwe pytania, możesz odpowiedzieć w ten sposób i zdecydowanie wyznaczyć granice:/ „Porozmawiajmy o tym innym razem.”/ „Przepraszam, nie będę dziś o tym dyskutować.”/ „To zbyt poważny temat na dzisiaj.”/ “To jest moja prywatna sprawa.”/ “To jest twoja opinia, masz do niej prawo. Nawet nie będę próbował jej zmienić, ale tak samo szanuj moje odmienne zdanie.” Jeśli konfrontowane są Twoje dzieci, możesz odwrócić ich uwagę zadając im pytanie albo zaprosić je do wspólnej zabawy.</p>



<p>~ Ustaw sobie limit czasowy spotkania. To ułatwi Ci przejście przez całe wydarzenie z poczuciem kontroli i świadomością, że w ciągu x czasu to spotkanie się skończy. Jeśli jesteś w związku, to wcześniej porozmawiaj z partnerem, jak długo chcecie zostać i ustal godzinowo Wasze wyjście i trzymaj się tego.</p>



<p>~ Znajdź sobie zajęcie, które odciągnie Cię od stołu i będziesz mógł/mogła odpocząć przez chwilę mentalnie. Możesz coś zrobić w kuchni, zająć się dziećmi.</p>



<p>~ Przyjmij strategię widza. Jeśli sytuacja zamrozi Cię i nie będziesz pamiętać żadnych wskazówek z tego poradnika, zasiądź mentalnie w loży obserwatora, wycofaj się i analizuj interakcje. Cokolwiek powie lub zrobi toksyczny członek rodziny, nie odbieraj tego osobiście, a w zamian zastanów się nad motywami jego dysfunkcyjnych zachowań.</p>



<p>~ Jeśli podejmujesz rodzinę u siebie w domu, postaraj się nie ulegać presji, że wszystko musi być idealnie. Jeśli u Twojej matki/teściowej jest zawsze perfekcyjnie. Ty możesz powiedzieć, że masz inne standardy i jesteś u siebie w domu. Zachęcam Cię też bardzo, żebyś tworzył swoje tradycje (chociażby inne jedzenie) &#8211; wtedy unikniesz rywalizacji rodzinnej, bo nikt nie będzie miał okazji porównać się do tego, co sam wymyśliłeś <img decoding="async" height="16" width="16" alt="🙂" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t4c/1/16/1f642.png"></p>



<p>~ Bądź dla siebie dobry i zrób sobie prezent po takim ciężkim wyzwaniu. Zasługujesz na najlepsze, doceń siebie za to, że byłeś silny, odporny i cierpliwy. Może się zdarzyć, że na początku nie będziesz w stanie wykorzystać wszystkich porad, ale praktyka czyni mistrza i z każdym kolejnym spotkaniem będzie szło Ci lepiej i tego życzę Tobie z całego serca. Tego roku zrób tyle ile możesz z tej listy, zrób tyle na ile mentalnie Cię stać. I to będzie ok i zupełnie wystarczające. Całkiem prawdopodobne jest, że małymi krokami dojdziesz do takiego miejsca, jak bliska mi osoba, która w tym roku po raz pierwszy spędzi święta tak, jak chce &#8211; bez toksycznej rodziny. Jestem bardzo z niej dumna i z Twojego każdego małego kroku będę również. Podziel się w komentarzu, jaki masz plan na zastosowanie powyższych porad, a będziemy mogli wzajemnie się w tym wspierać. Napisz też, co Cię blokuje przed odmową udziału we wspólnych świętach z toksyczną rodziną?Niech te święta będą wyjątkowe, bo możesz je przeżyć nieidealnie, ale w inny sposób niż zwykle. Odwagi <img decoding="async" height="16" width="16" alt="♥️" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tac/1/16/2665.png"></p>



<p>Podaj dalej jeśli myślisz, że komuś się przyda ten tekst.</p>



<p>Z miłością,</p>



<p>Ula</p>



<p><a href="https://www.facebook.com/hashtag/odzyskajswojezycie?__eep__=6&amp;__cft__[0]=AZWxNOA8qJx6yzNd_q0jM7H_TKNUBQU1tfbPZxNfldQW75BTWWmZ6HrpITrdJSIkJ939tdtPWub98CPPzKzsn4BxTrKHGbDMW02MC3KBsiPA4WCLUJ5UA-VFjRNx405E4cyf5WnoCvAzSSOz1_qFAnXiyOfJyhBNa3DXTQg-dzHD_w&amp;__tn__=*NK-R">#odzyskajswojezycie</a></p>



<p><a href="https://www.facebook.com/hashtag/traumatycznie?__eep__=6&amp;__cft__[0]=AZWxNOA8qJx6yzNd_q0jM7H_TKNUBQU1tfbPZxNfldQW75BTWWmZ6HrpITrdJSIkJ939tdtPWub98CPPzKzsn4BxTrKHGbDMW02MC3KBsiPA4WCLUJ5UA-VFjRNx405E4cyf5WnoCvAzSSOz1_qFAnXiyOfJyhBNa3DXTQg-dzHD_w&amp;__tn__=*NK-R">#traumatycznie</a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chciałeś mnie zniszczyć</title>
		<link>https://traumatycznie.pl/2021/07/29/chciales-mnie-zniszczyc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2021 09:41:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://traumatycznie.pl/?p=546</guid>

					<description><![CDATA[Dawno, dawno temu, kiedy byłam małą dziewczynką i jeszcze miałam odwagę marzyć &#8211; pisałam pamiętnik. Te moje marzenia z głowy wędrowały na papier i były alternatywą czytelniczą, kiedy brakowało książek albo gazet. Pamiętnik był moją ucieczką i wolnością od okrutnej prozy życia, w której przyszło mi funkcjonować. Uwielbiałam czytać prasę a zwłaszcza nekrologi i wiadomości&#8230;&#160;<a href="https://traumatycznie.pl/2021/07/29/chciales-mnie-zniszczyc/" rel="bookmark">Dowiedz się więcej &#187;<span class="screen-reader-text">Chciałeś mnie zniszczyć</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dawno, dawno temu, kiedy byłam małą dziewczynką i jeszcze miałam odwagę marzyć &#8211; pisałam pamiętnik. Te moje marzenia z głowy wędrowały na papier i były alternatywą czytelniczą, kiedy brakowało książek albo gazet. Pamiętnik był moją ucieczką i wolnością od okrutnej prozy życia, w której przyszło mi funkcjonować. Uwielbiałam czytać prasę a zwłaszcza nekrologi i wiadomości ze świata. Co ciekawsze artykuły wycinałam i wklejałam do pamiętnika. Pewnego dnia wędrując przez słowa, zdania i tytuły trafiłam na reportaż o doktorze Robercie Rines, który zajmował się badaniami z sonarem w poszukiwaniu Potwora z Loch Ness (Nessie). Odległa Szkocja w tym reportażu tak bardzo mnie zachwyciła, że pojawiła się na stronach mojego pamiętnika z komentarzem &#8211; &#8222;kiedyś Cię tam odnajdę&#8221;</p>



<p>Niestety w pierwszej kolejności ojciec psychopata odnalazł mój dziennik. Pamiętam to straszne poczucie wstydu, kiedy stałam przed nim a on czytając ujawniał moje największe sekrety, wyśmiewał się z wierszy i szydził z marzeń. Odkrył świat, który był tylko mój, zdeptał go, zniszczył i zakończył uderzeniem w twarz, ze słowami &#8211; Ty k**wa nigdy nic nie osiągniesz i nigdzie nie pojedziesz.</p>



<p>Tamto wydarzenie złamało mnie szczególnie &#8211; na wiele długich lat zablokowało moje pisanie, moje marzenia i wpłynęło na poczucie wartości. Przez wiele lat słyszałam w mojej głowie ten szyderczy głos. Przeszło 30 lat myślałam o sobie, że jestem nikim, nic w życiu nie osiągnę i do niczego się nie nadaję&#8230;</p>



<p>I oto dzisiaj stoję wpatrując się w taflę jeziora, wdychając wilgotne powietrze. Mały statek z sonarem mieni się w oddali, w promieniach zachodzącego słońca. W głowie mi się kręci od nadmiaru emocji.</p>



<p>Jestem wzruszeniem, bólem i radością. Jestem kilkunastuletnią Uleńką, która spełnia swoje marzenie. Jestem dorosłą Ulą, która w otchłaniach ciemnego Loch Ness przyjechała pochować wspomnienia o swoim potworze.</p>



<p>Zapisuję notatkę w swoim pamiętniku &#8211;</p>



<p>&#8222;Chciałeś mnie zniszczyć &#8211; nie udało się tobie. Odebrałeś mi marzenia &#8211; dzisiaj odnalazłam je na nowo&#8221;.</p>



<p>Jeśli kiedykolwiek zabrano Tobie godność, zniszczono Cię emocjonalnie, pozbawiano sensu życia &#8211; wiem jakie to jest bolesne i jak bardzo destruktywne. Wiem jak cierpisz &#8211; doskonale to rozumiem, bo sama to przeszłam ale dzisiaj chcę Tobie powiedzieć, że nikt nie jest w stanie zabrać Twoich marzeń i nikt nie jest w stanie zniszczyć Twojej wewnętrznej siły, którą masz w sobie. Może jeszcze nie wiesz, że ją masz ale zapewniam Cię, że ona jest &#8211; musisz ją tylko odkryć.</p>



<p>Z miłością</p>



<p>Ulowa</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zabawa (fragment mojej książki)</title>
		<link>https://traumatycznie.pl/2020/01/13/zabawa-fragment-mojej-ksiazki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jan 2020 10:22:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://demosites.io/web-agency-gb/?p=13</guid>

					<description><![CDATA[Według niektórych psychologów i większości społeczeństwa dorośli ludzie nie są w stanie pamiętać wydarzeń z wczesnego dzieciństwa, więc często zadawałam sobie pytanie &#8211; jak to możliwe, że ja pamiętam tak dużo? Tak dokładnie i intensywnie? Tak przerażająco realnie?Odpowiedź dostałam od psychotraumatologa z którym pracowałam w terapii.Dlatego, że byłam poddawana codziennej przemocy fizycznej i psychicznej. Traumy&#8230;&#160;<a href="https://traumatycznie.pl/2020/01/13/zabawa-fragment-mojej-ksiazki/" rel="bookmark">Dowiedz się więcej &#187;<span class="screen-reader-text">Zabawa (fragment mojej książki)</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Według niektórych psychologów i większości społeczeństwa dorośli ludzie nie są w stanie pamiętać wydarzeń z wczesnego dzieciństwa, więc często zadawałam sobie pytanie &#8211; jak to możliwe, że ja pamiętam tak dużo? Tak dokładnie i intensywnie? Tak przerażająco realnie?<br>Odpowiedź dostałam od psychotraumatologa z którym pracowałam w terapii.<br>Dlatego, że byłam poddawana codziennej przemocy fizycznej i psychicznej. Traumy zapisują się w naszym mózgu i w naszym ciele. Nieleczone, nieprzepracowane pod okiem specjalisty, chowają się w zakamarkach umysłu, zapadają w sen ale dają o sobie znać. Zazwyczaj nagle, kiedy usłyszymy znajomy dźwięk, poczujemy zapach, zobaczymy obraz &#8211; przypłynie do nas wszystko to, co było elementem traumatycznego wydarzenia.<br>I wszystko z przeszłości staje się bardzo realne i doświadczamy po raz kolejny cierpienia. Bo wspomnienia mogą boleć a chwilami jest to ból nie do zniesienia.<br>Bolą również niespodziewane pytania w spontanicznych rozmowach &#8211; ja lubiłam jak mój tato zabierał mnie do parku i zbieraliśmy różne patyki, a ty co robiłaś z tatą? Czytał tobie bajki? Kiedy nauczył cię jeździć na rowerze?<br>I to głębokie poczucie wstydu, które nie powinno być moje, bo przecież ja nie zrobiłam nic złego a jednak jest częścią mnie i pogłębia się, kiedy wiem, że nie mogę odpowiedzieć prawdą a jedynie wymijająco i umiejętnie zmienić temat.<br>A przecież w głębi siebie mam odpowiedź na te niewinne pytania.<br>Mój tato nigdy nie chodził ze mną do parku i nigdy się ze mną nie bawił.<br>Kolejny flashback.<br>Moja malutka siostra u mamy na kolanach, tort, jedna świeczka. Kieliszki na stole.<br>Śmiech mojego kuzynostwa, namiot z kocy i ogromna postać z wielkim nosem, w chustce na głowie, która zakrada się w moją stronę z przeraźliwym rykiem. Inne dzieci uciekają z pokoju piszcząc, ja zastygam w bezruchu, chowając głowę w ramionach. Boję się bardzo, zaczynam płakać. Postać szarpie moją rękę, podnoszę głowę i widzę twarz ojca. W okropnym grymasie, syczy do mnie przez zęby &#8211; nie potrafisz się nawet bawić, jak ja ciebie nienawidzę. Ostatni wyraz akcentuje uderzeniem mnie w twarz.<br>Jedna świeczka, na torcie młodszej o dwa lata siostry określa mój wiek. Mam trzy lata i jeden miesiąc.<br>To była jedyna zabawa z moim ojcem jaką pamiętam…</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Balonik (fragment mojej książki)</title>
		<link>https://traumatycznie.pl/2020/01/13/web-design-trends-for-2020/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jan 2020 10:22:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://demosites.io/web-agency-gb/?p=12</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;To był słoneczny, marcowy dzień, pokryty jeszcze śniegiem. Zaraz po moichdrugich urodzinach, które mam na początku miesiąca.Zauroczona unoszącym się wysoko balonikiem, który był prezentem oddziadziusia, podbijając go energicznie, obserwowałam jak zbliża się do mojejgłowy, żeby po chwili dotknąć mojej rączki i polecieć znowu w górę.Wędrowałam tak z tym balonem od pokoju do pokoju nucąc radosne&#8230;&#160;<a href="https://traumatycznie.pl/2020/01/13/web-design-trends-for-2020/" rel="bookmark">Dowiedz się więcej &#187;<span class="screen-reader-text">Balonik (fragment mojej książki)</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>&#8222;To był słoneczny, marcowy dzień, pokryty jeszcze śniegiem. Zaraz po moich<br>drugich urodzinach, które mam na początku miesiąca.<br>Zauroczona unoszącym się wysoko balonikiem, który był prezentem od<br>dziadziusia, podbijając go energicznie, obserwowałam jak zbliża się do mojej<br>głowy, żeby po chwili dotknąć mojej rączki i polecieć znowu w górę.<br>Wędrowałam tak z tym balonem od pokoju do pokoju nucąc radosne Lalala.<br>Akurat kiedy balon był wysoko nad moją głową, zobaczyłam jak duże ręce<br>ojca zaciskają się na nim i sekundę później poczułam silne uderzenie na<br>wysokości pleców. Moje dwuletnie ciałko dosłownie przeleciało przez pokój i z<br>całym impetem wpadło na stół. Na róg stołu, który wbił mi się w usta.<br>Poczułam słodki smak i w tym momencie zapadła ciemność.<br>Następne co pamiętam to szpital. Szycie głębokiej rany i słowa lekarza<br>&#8222;dobrze, że sobie ząbków nie wybiłaś&#8221;<br>Ja?<br>Tak, w szpitalu rodzice powiedzieli, że zrobiłam to sobie sama.<br>Nikt nie miał wątpliwości. Dziecko plus balonik, rozwalone pół twarzy i pięć<br>szwów wewnętrznych i zewnętrznych na wardze.<br>Tego dnia zakończyło się moje dzieciństwo.&#8221;<br>To tylko fragment książki, którą piszę. Nie tylko dla siebie ale przede<br>wszystkim dla Was i dla każdej jednej osoby, która doświadczyła w swoim<br>życiu traumy.</p>



<p>#odzyskajswojezycie</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
